Wrzesień w "Puchatku"

Wraz z nowym rokiem szkolnym w Puchatkowej Rodzince nastąpiły nieuniknione zmiany.... Pojawiły się u nas nowe maluszki, które jako „Tygryski” przygotowują się do uroczystego pasowania na przedszkolaka. Zeszłoroczne maluszki „Tygryski” awansowały na średniaków „Kangurków” i wprowadziły się do sal na piętrze, a dawne średniaki, stały się starszakami „Puchatkami”.

Jesienią  dzieci radośnie spędzają czas na zabawach, zajęciach edukacyjnych, uczą się piosenek i wierszyków. Nie brakuje tu wyjątkowych atrakcji.

13 września starszaki i średniaki wybrały się na spacer do parku. Po drodze wstąpiły do sklepu, gdzie zapoznały się z pracą ekspedientki oraz zrobiły zakupy. Ciasteczka i woda zapewniły energię i nawodnienie potrzebne w trakcie radosnych igraszek na placu zabaw osowskiego parku.

W ramach obchodów Dnia Przedszkolaka odbyło się wielkie kuchcikowanie.

Dla najmłodszych Tygrysków kuchcikowanie to nowe doświadczenie. Z wielkim przejęciem i uwagą śledziły każdy ruch swoich pań i cierpliwie mieszały składniki. Największą niespodzianką okazało się samo konsumowanie, na które trzeba było cierpliwie poczekać  – lody były przepyszne! Dla starszaków i średniaków pieczenie babeczek to nie pierwszyzna. Już w pierwszym tygodniu września Kangurki, zamienione w cukierników, upiekły murzynka. A w  Dniu Przedszkolaka grupy Kangurków i Puchatków ubijały, ubijały, mieszały i mieszały, dodawały i dodawały... A potem w całym przedszkolu roznosił się zapach pieczonych babeczek: marchewkowych i bananowych muffinek! To było prawdziwe Święto Przedszkolaka!

21 września zawitali do nas niezwykli goście – motocykliści ze Stowarzyszenia Motocyklowego „Lotor”, którzy postanowili podzielić się swoją pasją. Na placu zabaw pojawiły się piękne, wielkie motocykle. Każdy mógł z bliska je podziwiać – można było na nie wsiąść i poczuć się jak prawdziwy „król szos”. Jednocześnie spotkanie stało się pretekstem do rozmowy na temat bezpieczeństwa na drodze. Okazało się, że każda maszyna wyposażona jest w apteczkę pierwszej pomocy, a motocykliści nastawieni są na udzielanie pomocy potrzebującym. Było to niezwykle fascynujące i pouczające spotkanie.

29 września Kangurki i Puchatki wybrały się na wycieczkę do gospodarstwa rolnego w Wiślince. Głównym bohaterem wyprawy okazał się ziemniak, który był wszędzie: na polu, w kuchni i na talerzu. Dzieci zbierały ziemniaki, by można było z nich zrobić placki, frytki i upiec je w ognisku. Każdy miał możliwość tarkowania, krojenia i pieczenia oraz zajadania się smakowitymi ziemniaczanymi potrawami. Na gości w Wiślince czekały też inne atrakcje: na podwórku stała wielka maszyna – kombajn, któremu można było się z bliska przyjrzeć i na niego wsiąść, kury w kurniku oraz czteroletni królik – olbrzym. Nie zabrakło zabaw w zielonym ogrodzie, po którym nasza puchatkowa gromada rozbiegła się i mogła hasać do woli. A czy były kiełbaski? Oczywiście – te pieczone nad ogniskiem smakują najlepiej! Na zakończenie wszyscy zostali obdarowani woreczkiem z pszenicą – na pamiątkę. Na szczęście pogoda dopisała i wszyscy zmęczeni, ale w dobrych humorach wrócili do przedszkola.

30 września obchodziliśmy Dzień Chłopaka. Z tej okazji starszaki otrzymali od swoich koleżanek kolorowe laurki, a średniakom dziewczynki wręczyły specjalne dyplomy oraz małe niespodzianki – do otwarcia w domu. W maluszkach chłopcy bawili się zgodnie z dziewczynkami wiedząc, że zawsze dobrze być dżentelmenami, szczególnie, gdy jest się w większości.